Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2015

Rózowa sukienka z falbankami i WDiC "Północ i południe" tom II

Jest to trzecia z kolekcji falbaniastych sukienek. Pierwsza z nich to "niebieskie niedowierzanie", druga to "biały spokój", a trzecia to "pastelowe marzenie".  Która z nich jest moją faworytką? Wybór jest ciężki, ale zdecyduję się na "pastelowe marzenie". A która sukienka jest waszą faworytką?



 Jako bazę dla nowej sukienki wybrałam różową włóczkę z metaliczną, połyskującą nitką. Zdecydowałam się też na koronkę z falistym brzegiem w kolorze białym. Z założenia róż miał delikatnie prześwitywać przez biel i łamiąc ją stworzyć wrażenie lekkości. Wybrałam druty 3 mm, jako odpowiednie do tego typu małej robótki, a szew, który samoistnie został zamaskowany przez fałdy koronki, umieściłam z tyłu spódnicy. 



  Ponieważ przy tworzeniu wcześniejszej sukienki zafascynowałam się falistym wzorem przeniosłam go na całą górę, natomiast dół to ścieg dżersejowy prawy. Wszystkie brzegi górnej części ozdobiłam wąskim ściegiem francuskim. 


Zapraszam do mojego butiku Fa…

W poszukiwaniu idealnej czapki

Kolejna czapka została stworzona na podstawie opisu (ZAPRASZAM TUTAJ) i ogromnej pomocy Tonki. Praca rozpoczęła się od komina wykonanego z włóczki Schachenmayr Aresa Color 150 g/ 135 m,20 % wełna, 80 % akryl, który okazał się na tyle pozbawiony funkcjonalności, że został spruty. Ponieważ włóczka podoba mi się ze względu na gruby splot, postanowiłam przy jej pomocy i drutów 8 mm stworzyć czapkę o której wspomniałam wyżej.   A teraz drobna wzmianka o akcesoriach które kiedyś wydawały mi się zbędne, a teraz myśl o nich drąży we mnie korytarze, które przemierza chęć zakupu. Dokładnie chodzi o miarkę do mierzenia grubości drutów. Od kiedy moja kolekcja powiększyła się, zaczęłam oceniać ich rozmiar na oko, a ponieważ wszelkiego rodzaju jednostki miary nie są moją mocną stroną, tworzę irytująco błędne opisy. Dlatego szykują się robótkowe zakupy :)
  Wracając do tematu czapki. Oszacowałam, że wykorzystałam druty 8 mm i pojedynczą nitkę. Mimo, że narzuty nie są moją mocną stroną, tym razem …

Biała, falbaniasta sukienka oraz "Północ i południe" tom I czyli WDiC

Po moim zauroczeniu falbaniastą sukienką (ZAPRASZAM TUTAJ), zamarzyłam o kolejnym projekcie. Tym razem postanowiłam na kolor biały włóczki i koronkę o geometrycznym wzorze. Sukienka powinna być nazwana pasmem pomyłek, które mimo wszystko wyszły jej na dobre. 

  Już na wstępie pomyliłam numer drutów, zamiast 3 mm wybrałam 4,5 mm z żyłką. Dlaczego?  Byłam przekonana, że wcześniejsza sukienkę robiłam na takich samych drutach. Rutyna czasem gubi człowieka. Przypuszczam, że zemścił się na mnie brak etykietki na rozpoczętym motku włóczki. Niby takie nic, ale mogło mnie ustrzec przed drutami 4,5 mm. Ponieważ moją pomyłkę uzmysłowiłam sobie dość późno zrezygnowałam z prucia. Ale tak naprawdę to wiele hałasu o nic, bo rzeczywiście oczka wyszły większe, ale wyglądają dobrze, a i tak są zasłonięte przez koronkę. W sumie wyszło to sukience na dobre, ponieważ koronka dodatkowo obciąża sukienka, luźny splot, nadał sukience zwiewności.
  Tym razem dół sukienki zrobiłam w okrążeniach dzięki czemu u…

Czapka z wzorami wrabianymi i spóźnione WDiC "Tyle Słońca. Anna Jantar"

Historię tej czapki mogłabym zatytułować "Trzy ściągacze". Takiej czapki to ja jeszcze nie miałam. Ale zacznę od początku. Kiedy wykonuję wzory wrabiane zaraz za ściągaczem zwiększam liczbę oczek, ponieważ mam tendencję do mocnego ściągania nitek. Tym razem nie wyszło mi to na dobre. Ponieważ wzór wrabiany, który wybrałam zawierał ponadprogramowe rzędy, a w żadnym wypadku nie marzyłam o czapce worku wysokość ściągacza ograniczyłam do minimum. Tak naprawdę i tak okroiłam wzór, który wybrałam, a mimo tego czapka wyszła odrobinę za długa. Powrócę jednak do głównego bohatera tej historii czyli ściągacza. 

  Kiedy zakończyłam wszystkie oczka w mojej czapce okazało się, że ściągacz jest zbyt luźny i czapka, która wyszła odrobinę za długa cichaczem zsuwa mi się na oczy. Ale ja bym sobie z tym nie poradziła? No właśnie nie.    Wpadłam na pomysł, że wykonam drugi ściągacz, który zmniejszy mi obwód czapki przy czym postanowiłam nie pozbywać się pierwszego ściągacza. Plan był bardzo…

Czapka - ściągaczowy wzór warkoczowy odsłona druga

O pierwszej czapce tego typu pisałam TUTAJ. Ponieważ wzór wydał mi się interesujący, postanowiłam wykonać kolejną czapkę, zastępując jednak ścieg dżersejowy prawy drobnym wzorem warkoczowy. Czy był to dobry pomysł?   Przyznam, że nie do końca. Wzór zmieniłam jedynie na stronie prawej czapki, natomiast na lewej pozostawiłam oczka prawe bez krzyżowania. Drobny wzór warkoczowy świetnie sprawdził się w momencie wykonywania długiego ściągacza, ale za totalna klapę muszę uznać wygląd wzoru w momencie krzyżowania oczek w głównej cześć czapki. Oczka wyszły spłaszczone, właściwie nie jest widoczne ich krzyżowanie, a wzór delikatniej mówiąc wygląda jak porażony prądem. Ponieważ uzyskałam niezamierzony efekt falowania, to mogłam sobie darować drobne warkoczyki w głównej części. Skoro jednak tego nie zrobiłam, to mam co mam.    Ale mylicie się, jeśli wnioskujecie z mojego wpisu, że czapka mi się nie podoba. Mogę uznać, że zaspokaja moje gusta, ale na przyszłość daruję sobie wielokrotne krzyżow…

DIY - tablica na klucze, listy i notatki

Aktualizacja... poddałam moją tablicę metamorfozie. Wszystkie zmiany zaznaczyłam na kolor bordowy.

 Początkowo marzyłam, aby na deseczkach znalazły się moje ulubione cytaty, ale jak to w życiu bywa plany się zmieniły.    Wszystko na swoim miejscu - tak powinna wyglądać moja tablica. Bez wiercenia dziurek (chociaż o nich marzę), piłowania i wbijania gwoździ. Jak to zrobić?


DIY - tablica na klucze, listy i notatki.
Potrzebne materiały:
- wiertarka,
- łańcuch, - 3 deseczki (moje pochodzą ze skrzynek po winie, które stały się elementami eksponującymi książki więc wieczka nie były już potrzebne), - sznurek i nożyczki, - karteczki samoprzylepne o różnych kształtach, - kolorowy blok techniczny (potrzebujemy jedną kartkę w preferowanym kolorze, ja wybrałam czerwoną), - koronka, - dekoracyjna taśma (moja jest w kolorze turkusowym), - dekoracyjne spinacze (można je zrobić wykorzystując drewniane spinacze i dekoracyjne taśmy klejące), - wieszaki (żabki) do ściereczek (moje kupiłam w Pepco), - kle…

Wstęp do kalendarza adwentowego i "Zanim powiem do widzenia"

Dwa lata temu przymierzałam się do stworzenia kalendarza adwentowego, ale moje plany nie do końca się powiodły.  Na pewnym etapie porzuciłam projekt i po tym czasie mogę śmiało stwierdzić, że nie żałuję. Ale marzyć nie przestałam nigdy. Podobno kiedy człowiek przestaje marzyć to tak jakby przestał żyć. Bogatsza o doświadczenie powróciłam do planowania. Tym razem dobrze wiedziałam, że chce stworzyć czerwone woreczki z dekoracyjnymi białymi wzorami. W moim przypadku biała włóczka jest ozdobiona metaliczną nitka, dzięki której światło odbijając się tworzy drobne refleksy, które rozbijają biała tafle na drobniejsze powierzchnię i nadają lekkości. 

  Po odnalezieniu idealnych schematów, zabrałam się za przeliczanie liczby oczek, które należny nabrać. Obawiałam się, że cyfry chociaż ich wzór bardzo mi się podobał, stworzą wrażenie ciężkości, dlatego tez postanowiłam okrasić je delikatnymi wzorkami. Och - to był błąd. Wszystko zepsułam białymi łezkami na dolnej cześć przodu i imitacją śni…