Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2015

Szalik dwustronny metodą double knitting

DOUBLE KNITTING ?=? DZIERGANIE W OKRĄŻENIACH


 Pierwszy dwustronny szalik jaki dziergałam robiłam w okrążeniach. Kiedy w połowie pracy zorientowałam się, że to nie jest metoda double knitting postanowiłam kontynuować czując delikatną porażkę. Jak mogłam przeoczyć tak ważną technikę? Najśmieszniejsze w całej sytuacji okazało się to, że czytałam o double knitting w tym samym dniu kiedy zaczynałam dziergać i myślałam, że moje rozumowanie było poprawne. Postanowiłam, że przy kolejnej okazji przetestuję  pominiętą metodę. Odpowiadając na wyżej postawione pytanie stwierdzam, że dzierganie w okrążeniach i double knitting nie są SYNONIMAMI. Jeśli się mylę wyprowadźcie mnie z błędu. 



POCZĄTEK ROBÓTKI
  Poznałam trzy techniki rozpoczynania robótki w przypadku double knitting.  Pierwsza z nich zakładała rozpoczęcie robótki w pierwszym kolorze i przerobieniu kilku rzędów, a następnie dołączeniu drugiego koloru (kłębek w pierwszym kolorze odkładamy chwilowo na bok) i przerobieniu takiej samej ilości rz…

Czapka z wzorami wrabianymi

GDZIE SĄ GWIAZDKI ?

  Kiedy zaczynałam swoją przygodę z wzorami wrabianymi motyw gwiazdki była dla mnie najważniejszy. Myślę, że ma to związek z moimi wspomnieniami z Zakopanego, gdzie na małych straganach eksponowane były czapki ręcznie robione z tym własnie motywem. Marzyłam wtedy o takiej czapce, ale sama umiałam  wykonać zaledwie dzierganą prostokątną formę. Kilka lat później wróciłam do Zakopanego iKUPIŁAM CZAPKĘ...  ale bez gwiazdek. Po prostu chciałam mieć czapkę ręcznie wykonaną.     Późniejsze moje potyczki z wzorami wrabianymi zawsze kręciły się wokół gwiazdek, nie wyobrażałam sobie, abym mogła, a nawet chciała gwiazdki wyeliminować.   W tym roku postanowiłam zrezygnować z gwiazdek na rzecz drobnych wzorków. Ale zanim w ogóle wpadłam na pomysł czapki z wzorami wrabianymi...
POSTAWIŁAM NA PATENT
  Włóczkożerny wzór miał sprawić, że kolejny komplet powstanie w błyskawicznym tempie, a ja będę mogła rozkoszować się myślami o szybkim finale. Ponieważ dostałam liczne włóczki i całkowit…

Szalik z warkoczami

NOWY POMYSŁ NA SZALIK

Po stworzeniu czapki (ZAPRASZAM TUTAJ) z wzorami warkoczowymi i oczkami zdejmowanymi postanowiłam pójść bardzo prostą droga i stworzyć do kompletu szalik przy pomocy oczek zdejmowanych. Nabrałam na druty kilkadziesiąt oczek i zaczęłam przerabiać ściągacz pojedynczy przerabiając oczka prawe z każdej strony tak jak oczka zdejmowane. Efekt był taki, że zaczęłam tworzyć szalik dwustronny w tempie ślimaczym. Nie zachwyciłam się tym nowym pomyłam. Nie był ani odkrywczy ani efektowny. Mój zamiar stworzenia szalika o pięknych prawych oczkach zderzył się twardo z rzeczywistością. Doszłam do wniosku, że tylko oczka zdejmowane prawe rozdzielone ściegiem dżersejowym lewym (ZAPRASZAM TUTAJ), daje spektakularny efekt. 
 Na zdjęciu ściągacz z oczek zdejmowanych. Ktoś widzi ściągacz? W wyniku zdejmowania oczek nastąpiło zbicie ściegu i utworzenie robótki dwustronnej. PRUCIE !:)! Może zastosowanie oczek zdejmowanych z jednej strony daje lepszy efekt.

SZYBKA KONSULTACJA
Nie toleruję b…

Pingu odsłona druga część II

W pierwszej części opisałam jak postępowałam przy wykonywaniu spodu, tyłu, przodu i skrzydełek. Czas na kolejne elementy. Przechodzimy do głowy w obrębie której wprowadziłam nieliczne zmiany. Ujednoliciłam sposób redukowania oczek i dodałam kilka rzędów na czubku głowy. Głowę wykonałam w okrążeniach unikając tym samym zszywania. Dało mi to też większą kontrole nad modelowaniem jej kształtu.  Podobnie jak w przypadku innych elementów wykonanych włóczką Kotek w kolorze czarnym użyłam nitki podwójnej, ale w odróżnieniu od nich wybrałam druty 4 mm.



  Zmieniłam włóczkę z której zrobiłam dzióbek. Jest ona nieznacznie jaśniejsza (Himalaya) niż wcześniej użyta Mimoza.  Przy wykonywaniu tego elementu trzymałam się schematu a zmieniłam tylko sposób dodawania oczek, które wyrabiałam z oczka niższego rzędu. Daje to bardzo ładny efekt. Zrobienie oczu zostawiłam sobie na koniec.



  Z pojedynczej nitki włóczki Bonbon wykonałam stopy. Wybrałam ponownie druty 3 mm i jest to jeden z nielicznych element…

Poduszka Ruch Chorzów cześć II

Wracam do tematu poduszki Ruchu Chorzów. Mimo że nie widziałam (prawdopodobnie) żadnego meczu z udziałem tej drużyny przystąpiłam po raz kolejny do dziergania barw klubowych. Opisałam już perypetie z tworzeniem przodu, a właściwie z dodawaniem oczek. Nadszedł czas na ostatni element czyli tył oraz szycie i wypychanie. Ponieważ cała biała włóczka zniknęła w trakcie tworzenia przodu, a do pasmanterii nie chciałam w najbliższym czasie skierować kroków, postanowiłam że tył wykonam w kolorze niebieskim. W przypadku poduszki Legii Warszawy chciałam uniknąć jednolitego tyłu, natomiast w przypadku Ruchu Chorzów stwierdziłam, że wystarczy mi zabawa przy dodawaniu i odejmowaniu oczek. Tak naprawdę przód zawarł wszystko co najważniejsze, a ekscytacja związana z wrabianiem kolejnego wzoru nie była mi potrzebna. Wprawdzie mogłam wykonać drugą cześć poduszki w sposób identyczny jak pierwszą, ale chciałam uniknąć powielania i  co najważniejsze nie miałam białej włóczki.



Cześć I (ZAPRASZAM TUTAJ)

  W m…

Szalik dwustronny i WDiC "Tajemnica Filomeny

Dawno nie dziergałam dwustronnie i zdążyłam zapomnieć, że praca w takim wypadku nie może posuwać się szybko. Dostałam wolną rękę w wyborze wzoru i koloru oraz mnóstwo włóczek z których miały powstać szalik i czapka.

 Początkowo chciałam pójść na łatwiznę i zrobić komplet wzorem patentowym. Ale nagle zapragnęłam stworzyć coś naprawdę wyjątkowego i tak zabrałam się za dzierganie dwustronne. Wybrałam kolor różowy i szary z metaliczna nitką. Zaplanowałam, że jedynie końce szalika będą bogatsze we wzór, natomiast pozostała cześć będzie ozdobiona pojedynczymi oczkami w odmiennym kolorze niż tło. Oczywiście niezawodny w tej sytuacji jest naparstek dziewiarski. Próbowałam dziergać nawijając nitki na palce, ale ostatecznie poszłam krótsza droga i wybrałam naparstek, ponieważ do pracy z nim jestem przyzwyczajona. Stosuje go od trzech lat i jest to jeden z lepszych zakupów. Jeśli chodzi o moje marzenie posiadania miarki do drutów....(głęboki oddech). Dostałam... suwmiarkę. Na pocieszenie został…