Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2016

Chciałam tylko spróbować czyli jak powstawały exploding boxes

Zawsze podziwiałam kartki w kształcie pudełka, ale stwierdziłam, że nie jest to dziedzina w której się sprawdzę. Mimo wszystko nadszedł dzień, kiedy postanowiłam spróbować swoich sił. Na początek mojej przygody postanowiłam wykorzystać materiały dostępne w moim schowku.  I tak zgromadziłam duży blok techniczny z kolorowymi kartkami, koraliki, klej i pudełko po chusteczkach higienicznych. Czy to mogło się udać?




POTRZEBNE MATERIAŁY:

- duży kolorowy blok techniczny ( na każde pudełko zużyłam po 3 kartki), - dwie białe kartki bloku technicznego (wybrałam mały blok, a kartki przeznaczyłam na wieczka), - ołówek, - nożyczki, - linijka,
- dekoracyjne, tekturowe pudełko po chusteczkach higienicznych,
- klej szkolny,
- klej na gorąco,
- koraliki,
- piankowe naklejki (dostępne w KIK),

PIERWSZA KARTKA 
  Ponieważ wykonywałam dwa pudełka podzieliłam kartki bloku technicznego tak aby pasowały do siebie kolorystycznie (na każde pudełko przypadają trzy kartki). Po dokonaniu pomiarów papieru podzielił…

Aniołki

Ponieważ  dawno nie było u mnie projektów z aniołkami czas to nadrobić. Udzielę kilku wskazówek jak zabrać się za tego typu małe projekty. 


ZAPASY
  Ponieważ nie potrzebujemy dużej ilości włóczki najlepiej skorzystać z zapasów.  Właśnie w takim momencie zaczynamy żałować momentów, kiedy pozbywaliśmy się końcówek motków zakładając, że mała ilość włóczki jest niewystarczająca do naszych DUŻYCH  projektów. A tu proszę zaskoczył nas mały projekt. Nic już na to nie poradzimy. Skoro pozbyliśmy się włóczki to już jej nie odzyskamy, ale niech to będzie nauczką na przyszłość.


HISTORIA
  Swojego pierwszego aniołka zrobiłam według wzoru zamieszczonego na stronie www.lucybug.org. Jeśli chcecie wykonać takiego aniołka odsyłam TUTAJ. Z tego opisu wykonałam skrzydła moich dzisiejszych aniołków. Ale od początku...
MATERIAŁY
  Do stworzenia aniołków wykorzystałam włóczki w kolorach białym, różowym i brązowym, druty 3 mm, szydełko 4 mm (innego nie mam ), wypełnienie do maskotek oraz drewniane koraliki. …

Pakowanie prezentów czyli ozdabianie pudełka

Przedstawiam kolejną propozycje ozdabiania pudełka. Przyznam, ze uwielbiam pakować prezenty i poświęcam temu zajęciu wiele czasu. Nie ma dla mnie różnicy czy jest to prezent własnoręcznie wykonany czy też nie.  Tym razem pakowałam trójwymiarową literkę M (ZAPRASZAM TUTAJ) i P (ZAPRASZAM TUTAJ), które prezentowałam we wcześniejszych wpisach. Zdecydowałam się na wykorzystanie materiałów dostępnych w domu.


  Przyznam, że mam problem z zakupem papieru dekoracyjnego, który by mnie zadowolił, dlatego posiadam kilka sztuk w zapasie.
  Zapraszam do zapoznania się z poszczególnymi krokami. W tego typu pakowania prezentów nie ma nic odkrywczego, ale najważniejsze są jak zwykle detale.Więcej pomysłów znajdziecie TUTAJ  w podrozdziale PAKOWANIE PREZENTÓW.

PAKOWANIE PREZENTÓW



Do wykonania opakowania wykorzystałam: - szare pudełko bez wieczka (moje jest pozostałością po paczce),
- dekoracyjny papier (na dwa pudełka wykorzystałam jedna rolkę),
- klej w sztyfcie,
- taśmę dwustronną,
- duży, kolorowy…

Trójwymiarowe P

W porównaniu do M (ZAPRASZAM TUTAJ) literkę P już wykonywałam (ZAPRASZAM TUTAJ). Nie miałam wiec żadnych trudności przy jej tworzeniu. W dzisiejszym wpisie skupie się na małej dawce motywu robótek na drutach.




KSIĄŻKA

Lucy Dillon  "Policz do stu" "Ciepła historia o tym, że liczy się tu i teraz" Prószyński i S-ka, Warszawa 2014


  Jeśli szukacie happy endu, to nie jest książka dla Was. Główna bohaterka zaczyna nowe życie, chociaż sama chyba tego nie chce. Przeprowadza się z dużego domu do małego mieszkania i próbuje rozstać się z rzeczami, które po zmianach w jej życiu, po pierwsze zagracają jej przestrzeń, a po drugie przywołują bolesne wspomnienia. 
"Osobiście uważam, ze ludzie za bardzo przywiązują się do przedmiotów, podczas gdy tak naprawdę powinni zbierać chwile." s. 221
  Przyznam się, że po przeczytaniu książko sama rozstałam się z wieloma przedmiotami, które uważałam za niezbędne w moim życiu. Na początku było trudno, ale okazało się, ze niektóre p…

Trójwymiarowe M

ACH TE WŁÓCZKI
  Do stworzenia literki wykorzystałam trzy rodzaje włóczki o różnej grubości i składzie. Pamiętajcie, że niekoniecznie trzeba kupować nowe włóczki. Wiem, że zakupy cieszą, ale czasem warto nacieszyć tylko oko. Największą radość daje człowiekowi świadomość, że wiele rzeczy jest w jego życiu zbędnych. Kiedy dochodzi się do takiego etapu zaczyna się prawdziwe szczęście.  Piszę tak z mojej Chomiczówki ;) Kiedy zrozumiemy, że czasem warto poszperać w zapasach należny to jak najszybciej zrobić. Projekt stworzony z dostępnych materiałów, które połączy się w umiejętny sposób cieszy o wiele bardziej. 


ZDMUCHNĘŁAM ŚWIECZKI 
 Marzyłam kiedyś o kartonach wypełnionych włóczką i dostałam za swoje. Trzeba uważać kiedy wypowiada się życzenia głośno, ponieważ mogą się spełnić :). Kiedy moje włóczki zaczęły się wysypywać z trzech pokaźnych kartonów zapragnęłam, aby mieć tylko jeden karton z niezbędną włóczką. Każda dziewiarka wie, że nie tak łatwo dziergać tylko z zapasów. Wciąż dochodzą …

Poduszka z inicjałem - M jak Magdalena

Co sądzicie o spersonalizowanych prezentach? W ostatnim wpisie prezentowałam poduszkę z literą P. Tym razem pod lupę bierzemy M. Nie było tak łatwo, ponieważ na kolejną literę miałam nowy pomysł, a kiedy już z niego zrezygnowałam za bardzo chciałam udoskonalać znany mi już projekt.    Ponownie wybrałam kolor różowy, który umieszczony na białym tle nie wyglądał cukierkowo. Poduszki to idealne uzupełnienie dekorowanych wnętrz. 


PIERWOTNY PLAN
  Początkowo tworzyłam bez planu. Chciałam zobaczyć jak wydziergana litera będzie wyglądać na małym tle. W konsekwencji zrobiłam, chyba największą w mojej historii dziergania  próbkę. Zdecydowałam, że taka próbka może posłużyć do stworzenia projektu i chciałam oprawić ja w ramkę. Ponieważ jak zwykle mam kilka ramek w zapasie, próbowałam wszystko razem idealnie dopasować. Dodatkowo przygotowałam dwa papierowe motylki na tle których chciałam umieścić datę.   Okazało się, że moje ramki są za duże, dodatkowo były to antyramy, które uwielbiają luzować…