poniedziałek, 19 września 2016

Żółte spodnie i krótki sweterek w paski


 Komplet powstał na drutach 4,5 mm (prostych i z żyłką). Niestety nie jestem w stanie podać rodzajów włóczki. Pochodziła ona z zapasów do których nie posiadałam etykietek. W każdym razie użyłam trzech rodzajów: żółtej, kremowej oraz melanżowej. Prawdopodobnie jest to włóczka akrylowa.


  Pomysł na stworzenie kompletu wziął się od melanżowej włóczki. Urzekło mnie połączenie koloru kremowego i szarości. Posiadałam niewielkie ilości tej włóczki, ale pragnęłam wyeksponować ją w jakiejś robótce. Początkowo łączyłam ją z kolorem pomarańczowym. Okazało się jednak, że włóczki Bonbon (pomarańczowej) posiadam również niewielkie zapasy. Nie chciałam jedynie przerabiać rzędów i w pewnym momencie uzmysłowić sobie, że nic z tego nie powstanie. Taki etap, kiedy dziergałam jedynie, aby dziergać mam już za sobą. Teraz lubię, aby moja praca przynosiła konkretne efekty. Dlatego sprułam robótkę i tym razem wybrałam kolor żółty odrzucając po drodze czerwony.



  Na samym początku powstały spodnie. Wykonałam je w podobny sposób jak te prezentowane we wcześniejszym wpisie (ZAPRASZAM TUTAJ). Chciałam, aby główną ich ozdobą była melanżowa włóczka. Z tego powodu zdecydowałam, że całe spodnie wykonam ściegiem dżersejowym prawym z drobnym elementem dekoracyjnym czyli oczkami lewymi. Tak powstały delikatne groszki. Po wykonaniu nogawek pracę wykonywałam w okrążeniach, aby uniknąć szycia.

 Następnie nadszedł czas na decyzje na co przeznaczę pozostałe ilości żółtej włoczki. Tak wpadłam na pomysł stworzenia sweterka. Jest on zupełnie odmienny od tego prezentowanego w komplecie do brązowych spodni. Ponieważ zapasy żółtej włóczki kurczyły się postanowiłam stworzyć krótki sweterek w paski w którym połączyłam kolor żółty z kremowym.  Aby nawiązać do spodni wszystkie brzegi sweterka ozdobiłam włóczką melanżowa. W tym przypadku wybrałam łańcuszek. 


  Z włóczki, która natchnęła mnie do stworzenia tego kompleciku prawie nic nie zostało, ale z tego"nic" zapewne tez coś powstanie.



  Nawiązując do wcześniejszego wpisu, gdzie prezentowałam włóczkę RED HEART Reflective (ZAPRASZAM TUTAJ) zamieszczam zdjęcie wykonane z pomocą lampy. Zdjęcie nie jest  może najwyższych lotów, ale idealnie prezentuje jak zachowuje się włóczka nocą w warunkach sztucznego oświetlenia.


5 komentarzy:

  1. Super! Widzę,że lubisz pracę na drutach, więc na bank spodobają Ci się nagrody w moim KONKURSIE z okazji 5 urodzin bloga. Zapraszam zatem do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne rzeczy. Masz ogromny talent.

    OdpowiedzUsuń
  3. Komplet jest rewelacyjny. Spodenki idealnie pasują do swetra.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodkie małe formy. Cuuuudne! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny komplet :-) Śliczne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń