czwartek, 10 listopada 2016

Aniołki


 Czas na grupę aniołków :) Prezentuję pięć prawie identycznych:  cztery w różowych sukienkach i jeden, rodzynek w niebieskiej :) Kilka miesiecy temu prezentowałam duet (ZAPRASZAM TUTAJ). Dzisiejsze aniołki powstały według tego samego przepisu.


TWORZENIE PIERWSZY RAZ

  Najtrudniej stworzyć pierwszą instrukcję. Czeka nas dużo prucia, kreślenia i ślepe zaułki. Mnie często kusi chęć dziergania bez zapisywania poszczególnych kroków, bo przecież zapamietam. Otóż nie, nie zapamietam. Pamietam w danej chwili, w danym rzędzie, okrężeniu. Ale przychodzą kolejne projekty i pamieć zawodzi. Dlatego zachecam do zapisywania, nawet najdrobniejszych kroków, wskazówek, przemysleń. Kiedy powtarzamy projekt czynimy to z dużą pewnością i większym relaksem.
  

JAK TWORZYĆ "MASOWO" I NIE OSZALEĆ :)

  Kto lubi tworzyć ciągle te same elemnty? Na pewno nie ja. Ale czasem zdarza sie zamówienie, które do tego motywuje. Jak umilić sobie ten pozornie monotonny czas? W tym przypadku zdecydowałam, że najpierw stworzę korpusy aniołków. Nie wciagałam nitek, aniołki pozostawiłam nie wypchane. Już widziałam, że praca posuwa sie do przodu. Nastepnie nadeszła pora na skrzydełka. Równiez w nich nie wciagałam nitek. Kiedy doszłam do momentu tworzenia sukienek, zaczęłam wykonywac pracę naprzemiennie. Zszywałam i wypychałam korpus w danym aniołku, dziergałam sukienkę, wciągałam wolne nitki i dziergłam rączki. Wykonywałam włosy, a dopiero na samym końcu przyszywałam skrzydełka i tworzyłam zawieszki. Tym sposobem róznicowałam swoja pracę i ani przez moment nie dopadła mnie monotonia.


  Gdybym dziergała każdego z aniołków po kolei wyobrażałabym sobie ile jeszcze pracy czeka mnie przy każdym kolejnym. Tymczasem kazdy z moich aniłków wyszedł już z bloków startowych i czekał tylko na dobiegniecie do mety.


  W odróznieniu od aniołów, które prezentowałam TUTAJ ręce wykonałam na drutach 3 mm. We wczesniejszym projekcie wykorzystałam szydełko.



KRÓTKIE PRZYPOMNIENIE

  Swojego pierwszego aniołka zrobiłam według wzoru zamieszczonego na stronie www.lucybug.org. Jeśli chcecie wykonać takiego aniołka odsyłam TUTAJ. Z tego opisu wykonałam skrzydła moich dzisiejszych aniołków. 



NIEZBĘDNE MATERIAŁY

  Do stworzenia aniołków wykorzystałam włóczki w kolorach białym, różowym, niebieskim i brązowym, druty 3 mm, szydełko 4 mm, wypełnienie do maskotek oraz kremowe koraliki. Szydełko wykorzystałam do stworzenia zawieszek. Do każdej sukienki dodałam 18 koralików, które wrabiałam w trakcie dziergania. Dzięki temu koraliki są w mocny sposób połaczone z sukienką :)


PROJEKTY Z ANIOŁKAMI

1. Aniołek na pożegnanie zimy (KLIK)
2. Meksykański macho (KLIK)
3. Ognisty aniołek (KLIK)
4. Boże Narodzenie (KLIK)
5. Dwa aniołki (KLIK)

25 komentarzy:

  1. Przecudnej urody te aniołki. Widać, że włożyłaś w nie sporo pracy i serca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne te aniołki. perełki dodają im anielskości a warkocze folkloru :)
    bardzo oryginalne

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocza gromadka:) Świetne mają peruczki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne te aniołki! takich jeszcze nigdzie nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Te aniolki sa niesamowite, jestem pod wrazeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, śliczne Aniołeczki i bardzo oryginalne :-) w sam raz przed świętami :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę aniołki zrobione na drutach i muszę powiedzieć, że jestem nimi zachwycona! Cudowne mają warkocze i sukieneczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodkie te twoje aniołki. Podziwiam cię, takie małowymiarowe rzeczy robi się dość trudno dlatego ja rzadko się decyduję na taką robótkę.

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczności! patrzę i podziwiam dopracowanie każdego detalu! zapowiadają się bardzo klimatyczne święta :)
    zazdroszczę zdolności robienia na drutach - dla mnie ta technika pozostaje tajemnicą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po pierwsze: świetne aniołki :) Po drugie: świetny wpis ;) bardzo przydatne rady ;) Niby wszystko to wiem, ale jakoś jak się przeczyta, to człowiek chętniej by się do takich rad stosował :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj ale niesamowicie urocze Aniołki ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  12. A i ja już nauczyłam się, że dobrze jest zapisać jak dziergałam daną rzecz :) Szczególnie przy czapkach mi to się przydaje, bo ńie cierpię robić próbek. Aniołki prześliczne!!! Masz niesamowity talent do takich maleńkich detali :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I ja się pozachwycam, cudne anielice! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczne aniołki!!!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne aniołeczki, wyglądają jakby przyleciały prosto z nieba. Fantastyczne detale...Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń