Przejdź do głównej zawartości

Podpórki pod książki - SOWY


  Motyw sowy stał się jednym z moich ulubionych.  Przemyciłam go już do czapki i rękawiczek. Teraz podjęłam się zadania wykonania podpórek pod książki. Bardzo długo zastanawiałam się czy w ogóle możliwe jest wykonanie tego typu akcesoriów na drutach. Przecież ważne jest aby takie podpórki naprawdę podtrzymywały książki, a nie jedynie były ozdobą. Naoglądałam się drewnianych cudów i zaczynałam wątpić w swój projekt, ale postanowiłam spróbować. W końcu jeśli nie podpórka, to możliwe że wyjdzie z tego coś innego.


 Zadanie wydawało się bardzo łatwe. Musiałam wydziergać coś na kształt maskotki i wypchać odpowiednim materiałem.  Zapomnijcie o wypełnieniu do maskotek, grochu, a także kamieniach. Nie tędy droga. Okazało się, że idealnym rozwiązaniem był ryż.


  W momencie planowania projektu chciałam, aby sowy miały wzór pasków (zgaszony żółty i niebieski), ale w czasie wykonywania pierwszej z sówek stwierdziłam, że lepiej będzie wyglądał wzór fal, który nawiązywał do kształtu piórek. Szybko sprułam powstający tułów i zmieniłam koncepcję. Wzór fal przypadł mi do gustu, stwierdziłam jedynie, że w miejscu, gdzie ma być głowa wykorzystam tylko jeden kolor włóczki. Celowo wykonanie spodu zostawiłam na sam koniec, aby dać sobie czas na przemyślenia i wybrać najtrafniejsze rozwiązanie. Jak się okazało ten czas był bardzo potrzebny.

  Tułów wykonywałam na drutach prostych 4 mm, dlatego z tyłu sowy znajduje się szew. Skrzydła, dziób i oczy wykonałam osobno i przyszyłam do tułowia. Jako dodatkową ozdobę wybrałam guziki, które wypełniły oczy i świetnie dopełniły cały projekt.


Na samym końcu uszyłam woreczki, które wypełniłam ryżem i szczelnie zaszyłam. Obawiałam się, że mimo moich starań, woreczki będą wypychać dno sówek i powodować ich wyciąganie się. Dzięki temu jednak, że wypełnienie było dobrze dopasowane woreczki pozostawały na swoim miejscu. Zachwycona tym rozwiązaniem nabrałam oczka na spód sówek. Tym razem prace wykonywałam w okrążeniach, aby uniknąć szycia.



  Przyznam, że podpórki mają też działanie antystresowe. Uciskanie wypełnienia z ryżem przynosi prawdziwe ukojenie . 

Komentarze

  1. Ciekawe rozwiązanie, fajne są te sówki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapitalne są i praktyczne Fajne oczy im dobrałaś

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba i pomysł i wykonanie. Ślicznie wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ralaksacyjna funkcja sówek przypadła mi najbardziej do gustu. Świetny pomysł. Taka maskotka będzie rozchwytywana nie tylko przez czytelników, ale też dzieci... te większe też:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo pomysłowe i jakie fajne oczka mają☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Urokliwe i jakie pożyteczne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne te Twoje sówki, do tego jeszcze praktyczne, bardzo pomysłowe:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł z tymi sówkami! Są urocze.
    Jeśli mogę Ci coś doradzić - to na dłuższą metę przechowywanie woreczków z ryżem może skończyć się kolonią moli spożywczych:) Przerabiałam to kiedyś, gdy wypychałam ryżem maskotki córkom. Lepiej zainwestować w kulki silikonowe, zmieszane z piaskiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mnie nastraszyłaś ;) Dziekuję za poradę, skorzystam z pewnością. Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Bardzo pomysłowo, świetne sowy ono

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne!
    Ja też mam słabość do sówek. Ostatnio kupiłam kilka dodatków do domu z motywem sowy i już mój tata zaczął dopytywać czy mamy teraz rok sowy.

    OdpowiedzUsuń
  11. no czegoś takiego jeszcze nie widziałam, a co do dania sobie czasu to potwierdzam, u mnie też się to sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  12. Ot i potrzeba matką wynalazku!!! Świetne sowy, a ja też właśnie szykuję wpis z sowami w roli głównej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. sowie motywy bardzo mi się podobają, śliczne sówki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. WOW!!! Jakie cudne! Przesłodkie te sówki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Sowy są rozczulające. Bardoz mi się spodobały.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale świetny pomysł! Super. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak zrobić czapkę z nausznikami?

Zawsze zaczynam od zrobienia nauszników, które robię jednocześnie. Czapka powstała z pojedynczej nitki włóczki Puchatka (100% anilana, 100 g/147 m).

Wykonanie:
Na druty 4 mm nabieram po 5 oczek + 2 oczka brzegowe. Cały czas pracujemy oczkami prawymi (ścieg francuski).

rząd 1:1 o.b., 5 o.p. 1 o.b.
rząd 2:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 3 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 7 oczek + 2 oczka brzegowe)
rząd 4:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 5 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 9 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 6:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 7 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 11 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 8:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 9 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 13 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 9-17: 1 o.b., 13 o.p. 1 o.b.

rząd 18:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 11 o.p., dodajemy jedno oczko, 1 o.p., 1 o.b.(mamy 15 oczek + 2 oczka brzegowe)

rząd 20:1 o.b., 1 o.p., dodajemy jedno oczko, 1…

Jak zrobić rękawiczki z pięcioma palcami?

Oddając kiedyś płaszcz do szatni, zobaczyłam na dłoniach nieznajomej dziewczyny kremowe rękawiczki z motywem, którego nie potrafię teraz w całości odtworzyć. Pamietam jednak, że pani obsługująca mnie i nieznajomą również nie kryła zachwytu nad tym arcydziełem. Wtedy nie wyobrażałam sobie, że kiedykolwiek będę potrafiła stworzyć coś podobnego.     Mijały miesiące, a rękawiczki na trwałe wbiły się w moją pamięć. Uznając jednak ich wykonanie za zbyt trudne, nawet nie podejmowałam próby nauki.     Aż nadszedł czas, gdy Zielona Dusza podsunęła mi książkę o robótkach z opisem pracy nad rękawiczkami. Wtedy stworzyłam plan. W czasie gdy ja przeszukiwałam stare zbiory włóczki, Pan X odwiedzał pasmanterie w celu zakupu odpowiednich drutów.  Zaopatrzona we wszystkie potrzebne sprzęty, a także obawę zasiadłam do pracy. I zakochałam się w tym dzierganiu...   Kremowe rękawiczki to już kolejna para, która wyszła spod mojej reki. Została stworzona na specjalne zamówienie mojej Rogatej Bratniej Duszy.

RĘK…

Jak zrobić czapkę z motywem warkocza - instrukcja.

CZAPKA Z MOTYWEM WARKOCZA


Materiały: - 100 gram, włóczka Kotek, 100 % akryl, 300 m / 100 g,  50 w kolorze khaki (zgniła zieleń) i  złotej (musztardowa) - druty 5,5 mm, - igła, - nożyczki,
Wykonanie: 1. Na druty nabieramy nitką podwójną 60 oczek + 2 oczka brzegowe i przerabiamy 8 rzędów ściągaczem pojedyńczym.

2. Zmieniamy włóczkę na musztardowąi przerabiamy dziewiąty rząd oczkami prawymi, wyrabiając z każdego oczka lewego dwa prawe. Tym sposobem liczba oczek zwiększa się do 90 (+2 oczka brzegowe). Zawsze stosuję ten zabieg, jeśli wprowadzam warkocze do wzoru, ponieważ moje włóczkowe warkocze zmniejszają obwód czapki. 

3. W 10 rzędzie przerabiam oczka następująco (lewa strona czapki): *12 oczek lewych, 6 oczek prawych*, ten schemat powtarzam do końca rzędu.  W mojej czapce zastosowałam warkocze na 12 oczek prawych, które będą biegły z prawej strony czapki, dlatego gdy jestem na lewej stronie czapki muszę te oczka przerobić jako lewe. W mojej czapce będzie 5 warkoczy.

4. W 11 rzędziekrzyżujem…