środa, 28 grudnia 2016

NARESZCIE zrobiłam sweterek :)



  Udało się w trzeciej próbie. Od dawna marzyłam o sweterku, ale nie o takim, który rzucę na dno szafy, ale o takim który będe nosić. Zacznijmy od początku.

PRÓBA PIERWSZA

Dane techniczne:
- druty z żyłką 6 mm,
- różowa włóczka (prawdopodobnie wełna),
- nitka podwójna,
- praca w okrążeniach,
- oczka przekręcane prawe,
- 102 oczka (przód i tył przerabiane razem),

Dlaczego sie nie udało?
- zbyt mało oczek spowodowało, że sweterek był za mocno dopasowany, oczka rozchodziły sie nie tam gdzie potrzeba ;)
- wzór z oczek przekręcanych nie spodobał mi się,


PRÓBA DRUGA

Sweterek z pierwszej próby sprułam do  ściągacza i rozpoczęłam prace ponownie.

Dane techniczne (jak w pierwszej próbie z wyjątkiem wybranego wzoru):
- druty z żyłką 6 mm,
- różowa włóczka (prawdopodobnie wełna),
- nitka podwójna,
- praca w okrążeniach,
- oczka prawe,
- 102 oczka (przód i tył przerabiane razem),

Dlaczego sie nie udało?
- wzór nie przypadł mi do gustu,


PRÓBA TRZECIA

Sweterek z drugiej próby sprułam całkowicie.




Dane techniczne,
- druty z żyłką i proste 6 mm,
- druty pończosznicze 4 mm,
- szydełko 8 mm,
- różowa włóczka (prawdopodobnie wełna),
- nitka podwójna,

Kiedy coś się nie udaje należy sięgnąć po sprawdzone wzory.  Dlatego postanowiłam wykonać sweterek podobny do Poncho wykonanego kilka lat temu.

Poncho z przełomu 2011 i 2012 roku


KARCZEK (włóczka różowa)




 Wzór rombów, który ponownie wybrałam na karczek, pochodzi z wydania specjalnego Sabriny "Peleryny, szale, torebki" z 2009 roku. Na jego wykonanie nabrałam 44 oczka (w tym 2 oczka brzegowe). 

Wybrane techniki i wzory:
- wzór rombów,
- wzór warkoczy,
- rzędy skrócone,

 Obwód dołu karczka to 190 rzędów, a góry 96 rzędów.

RĘKAWY (włóczka różowa)



  Na każdy nabrałam z dolnego brzegu 40 oczek (w tym dwa oczka brzegowe). 

Wskazówki:
- w rzędach 2, 4, 6, 8, 10 i 12 dodawałam przy każdym z brzegów po 1 oczku (2 oczka w wskazanych rzędach), dlatego w 13 rzędzie miałam już 51 oczek (w tym 2 brzegowe). Nieparzysta liczba oczek wynika z wzoru. 
- w rzędach 25, 37, 50, 62 i 74, redukowałam 2 oczka (po jednym oczku przy każdym z brzegów), dlatego finalnie miałam na drutach 42 oczka ( w tym dwa oczka brzegowe),
- w rękawach zastosowałam wzór rombów, 
- przy oczkach brzegowych wykonywałam jedno oczko prawe, powstał oryginalny szew
- ściagącze wykonałam stosując druty 4 mm i nitkę podwójną wykonując 16 okrążeń

PRZÓD (włóczka biała)




 Nabrałam 57 oczek (w tym dwa oczka brzegowe).

Wskazówki:
- przód wykonałam ściegiem dżersejowym lewym, 
- w rzędach 2, 4, 6, 8, 10 i 12 dodawałam przy każdym z brzegów po 1 oczku (2 oczka w wskazanych rzędach), dlatego w 13 rzędzie miałam już 69 oczek (w tym 2 brzegowe),
- przy oczkach brzegowych wykonywałam jedno oczko prawe, powstał oryginalny szew,

 OCZKA NALEŻY ODŁOŻYĆ

TYŁ (włóczka biała)




Wykonałam w dwóch częściach, nabierając na każda z nich 29 oczek (w tym dwa oczka brzegowe).

Wskazówki:
- tył wykonałam ściegiem dżersejowym lewym, 
- w rzędach 2, 4, 6, 8, 10 i 12 dodawałam przy każdym z brzegów po 1 oczku (2 oczka w wskazanych rzędach), dlatego w 13 rzędzie miałam już 35 oczek (w tym 2 brzegowe),
- przy oczkach brzegowych wykonywałam jedno oczko prawe, powstał oryginalny szew,

Oczka przodu i tyłu nabrałam na drut z żyłką i przerobiłam zgodnie ze wzorem do osiągniecia 74 rzędu. Na dole wykonałam ściągacz pojedynczy (8 rzędów).



Tył zszyłam, a dekolt obrobiłam szydełkiem 8 mm.



środa, 21 grudnia 2016

Dekoracja stołu na Święta i girlanda z kartek


    Uwielbiam świateczne dekoracje. Zastanawiałam się w jakim kierunku powinnam pójść w tym roku. Przyznam, że dominującym elementem stały się szyszki. Pokażę Wam jak wykorzystać je do prostych i efektowanych dekoracji. 

ŚWIĄTECZNY STÓŁ


 Dekoracje, które dziś prezentuję można przygotowac na ostatnią chwilę z elementów dostępnych w domu. Do pobliskiego sklepu udałam się jedynie po cukrowe laski, które były mi niezbędne do wykonania winietek. 



SERWETKI

  Użyłam papierowych serwetek z motywem Mikołaja, które złożyłam w kształt choinki. Mikołaja wprawdzie nie widać, ale w tym wypadku chodziło mi jednak jedynie o świąteczne kolory. Serwetki ozdobiłam brokatową zawieszką na choinkę 




WINIETKI

 Do ich wykonania wykorzystałam:
- karton,
- szyszki,
- siatkę,
- kremową włóczkę,
- kremowe koraliki,
- dziurkacz,
- dekoracyjne wydruki,
- lizaki w kształcie laski,
- klej,
- igła do przeciągniecia nitki,


  W kartonikach zrobiłam otwory, przez które przeciągnęłam włóczkę.  Na jej końcach umiesciłam koraliki, włóczke zawiazałam w kształt kokardki. Na kartonik nakleiłam etykietki z świątecznym motywem.
  Szyszke oplotłam siatką i połączyłam z kartonikiem. Przed winietką umieściłam lizak w kształcie laski.





WIENIEC



  Do jego stworzenia wykorzystałam morze szyszek, czewone bombki (matowe i z połyskiem), kryształki, szklaną gwiazdkę, siatkę, ciasteczko z masy solnej, świeczkę, sznurek oraz wieniec z gałazek. 



KUBEK Z ORZESZKAMI

  Wystarczyła wstążka i czerwona bombka, aby zwykły szklany kubek zamienił się w świateczną dekorację. 


DEKORACJA KRZESEŁ

   Wykorzystałam papierowe ptaszki, wstążke i oczka łańcucha. Tym sposobem stworzyłam minimalistyczną dekorację. 



GIRLANDA Z KARTEK

  Połączyłam woreczki wypełnione szyszkami pomiędzy którymi zawiesiłam kartki, spinacze i kokardki.  




  
ŻYCZĘ WSZYSTKIM 
SPOKOJNYCH 
I WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA 

Do zobaczenia po Świetach :)

niedziela, 18 grudnia 2016

Szydełkowy elf i gwiazki oraz dekoracje świąteczne


  Święta już za progiem więc czas na ostatnie dekoracje. Poniżej znajdziecie opis moich włóczkowych ozdób. W tym roku oprócz tych wykonanych na drutach, znalazły się też szydełkowe. Mam nadzieję, że w przyszłym roku rozwinę moje robótkowe umiejętności.


ELF EDWARD



 Jest to moja najnowsza ozdoba choinkowa. Umieszczona pomiędzy gałązkami drzewka dodała dekoracji odpowiedniego klimatu. Do stworzenia skrzata wykorzystałam cztery rodzaje włóczki. Pierwsze raz odważyłam sie zrobić twarz jakiejkolwiek maskotce. Wykorzystałam do tego celu koraliki z uchwytem umieszczonym z jednej strony oraz cienką czarną nitkę. Skrzat zyskał nawet filigranowy nosek. 


  Edward ma nieco zaburzone proporcje i jego nogi są za krótkie, ale poprawie to w kolejnym projekcie. Szelki to łańcuszek wykonany na szydełku. Przy jednej z nich umieściłam zawieszkę z inicjałem. Włosy wykonałam pikotkami. 
SZYDEŁKOWE GWIAZDKI 



  Marzyłam o nich od dawna. Celowo wybrałam grubszą włóczkę i szydełko 4 mm, aby uzyskać duże gwiazdki. Tworzy się je naprawdę szybko i wystarczy kwadrans, aby cieszyć sie nową ozdobą. Wykonałam trzy śnieżynki.

MINIMALISTYCZNY WIENIEC



 W poprzednich latach zajmował komodę i wypełniony był szyszkami. W tym roku dokonałam małej metamorfozy. Za pomocą zwykłego sznurka przywiązałam do wieńca  drewniane drzewka. Całość ozdobiłam czerwonymi wstążkami. Taki wieniec zwiastuje już święta.



SKRZYNKI PO WINIE W ROLI STROIKÓW

  Polecam wymienienie przodów z drewnianych na szklane. Dzięki temu można stworzyć oryginalną dekorację. Na samym dnie moich skrzynek umieściłam słoiki ozdobione wstążkami w których zamknęłam świąteczny krajobraz. Zimową scenerię tworzy więc śnieg (sól) i drewniane elementy (sarenki, drzewka i płot). Nad słoikami znajdują się sztuczne gałązki z czerwonymi gwiazdkami i delikatnymi ozdobami.

KOMÓDKOWY MISZMASZ

  W tym miejscu pragne podziękować wraperzy.pl (klik) za udostępninie klimatycznej scenerii do zdjęć. 





CHOINKOWE DRZEWKO




  Uplotłam je ze sztucznych gałązek i umieściłam w białym koszyku wokół którego zawiązałam włóczkowy pas z motywem liści. Z przodu umieściłam dekoracyjny spinacz serce. Drzewko ozdobiłam pasującymi elementami (korale, gwiazdki, ruloniki, figurki) i ustawiłam na szydełkowej podstawce.

DOMEK ZA SZYBĄ


  Wykorzystałam drewnianą osłonkę na świeczkę - domek, który ustawiłam na szyszkach i złotych kulach. Wszystkie elementy dopasowywałam w pozycji leżącej. Dach obsypałam jabłuszkami. Na końcu całość ukryłam za szybką i przewiązałam sznurkiem.

ŚWIECZNIKI  

 Ubrałam je w wydziergane osłonki.




PUDEŁKO NA ZAPAŁKI

  Obkleiłam  dekoracyjnym papierem, aby pasowało do pozostałych elementów. Pamiętajcie, aby nie obklejać boków pudełka.

ANIOŁEK


  Pochodzi sprzed kilku lat,  zyskał jednak nową fryzurę (dwa koki) i czerwoną kokardę.

DZIEWCZYNKA BEZ IMIENIA



  Była skazana na zagładę, ale postanowiłam ją ocalić. Posiada szydełkową zieloną sukienkę i zrobioną na drutach spódnicę z wzorami norweskimi. Dodałam również chustę, szydełkowe ręce i warkocz. Jak sie Wam podoba?


CHOINKA


  Jej wygląd to efekt pracy kilku zimowych sezonów. Znajdują się tu dziergane bombki i skarpetki, woreczki kalendarza adwentowego, szydełkowy Edward i gwiazdki.

A na jakim etapie są Wasze dekoracje?


sobota, 17 grudnia 2016

Wyniki konkursu



  Dziękuję wszystkim, którzy postanowili powalczyć o książki (klik).  Był to ostatni z cyklu konkursów z wydawnictwem RM.  Mam nadzieję, że osoby, które do tej pory wygrały tchnęły nowe życie w swoje prace. Ja, co uważam za swój wielki sukces, nauczyłam się szydełkować. 
  Przypomnę nagrody w konkursie. Do przygarnięcia wytypowałam dwie książki: "126 motywów szydełkowych" i "Klasyczne koronki szydełkowe". Bardzo chciałam zdążyć z konkursem przed świętami, aby obdarowana osoba, mogła w zaciszu swojego domu delektować się nowymi pozycjami w świąteczne wieczory. Jeśli Poczta Polska nie zawiedzie książki  dotrą na czas :)

  Zanim przejdę do losowania przedstawiam  kadr z filmu "Legendy Polskie. Jaga". Filmy z cyklu "Legendy Polskie" serdecznie polecam w szczególności nowe odsłony dobrze nam znanych ponadczasowych utworów. Wprawdzie szydełkowanie jest wspomniane w nieco ironiczny sposób, ale wywołało u mnie uśmiech ;)

Żródło zdjęcia: kadr z filmu
Nie przedłużając przechodzę do ogłoszenia wyników :)





niedziela, 11 grudnia 2016

Włóczkowe bombki




   Postanowiłam, że w tym roku nie zrobię już żadnych bombek. Tak się tego trzymałam, że wydziergałam cztery włóczkowe osłonki. Jak wiadomo ozdób świątecznych nigdy za wiele. Moje ozdoby umieściłam na rogu. Na szczycie zawieszek zamieściła czarne koraliki, które pięknie komponują się z całą konstrukcją.
  Dzieki tej dekoracji wykorzystałam zapasy styropianowych kul. Wybrałam też druty pończosznicze 4 mm, bordową włóczkę Mimoza i białą (brak danych). Poniżej przedstawię każdą z bombek. Zapraszam.

NAJWIĘKSZA BOMBKA
gwiazdki, ornamenty, pojedyncze białe oczka



  Pierwszą z bombek wykonywałam do jednego z zeszłorocznych numerów "Twórczych Inspiracji". Postanowiłam tym razem rozszerzyć wzór i wybrać większy rozmiar kuli. Bombkę z zeszłego roku możecie zobaczyć TUTAJ

  W tej bombce rozmieściłam wzór symetrycznie. Aby wprowadzić jak najwięcej detali w każdym okrążeniu przerabiałam 80 oczek, oczywiście oprócz okrążeń początkowych. Zaczełam od 12 oczek i systematycznie zwiększałam ich liczbę, aż do uzyskania 80.

  Kiedy przyszedł czas na wykończenie bombki, stwierdziłam, że nie chcę mocować zawieszki do włóczkowej osłonki, ponieważ spowodowałoby to wyciagnięcię się materiału. Dlatego przewlekłam włóczkę przez koralik i od spodu przebiłam sie na wierzch bombki. Tym sposobem uzyskałam ładne wykńczenie. Na górze zawieszki umieściłam taki sam koralik jak na dole.W podobny sposób mocowałam zawieszki w pozostałych bombkach.


DRUGA, ŚREDNIA BOMBKA 
harmonijna


  
  Tym razem wprowadziłam identyczny, powtarzalny motyw, aby bombka nabrała harmonii. Jedynie górny i dolny wzór zmieniłam, aby kula nie wydawała się zbyt monotonna. Wprowadziłam też drobne, białe elementy na dole i górze ozdoby.


TRZECIA, MNIEJSZA Z  BOMBEK
zdominowana zygzakiem


 W przypadku tej bombki zdecydowałam się na jeden dominujący wzór okraszony delikatnymi, pojedynczymi, białymi oczkami. 


TRZECIA, MNIEJSZA Z  BOMBEK
z Mikołajem i reniferami


 Ta bombka to spełnienie moich marzeń. Od dawna chciałam mieć ozdobę z motywem Mikołaja. Kiedy pozostała mi ostatnia kula styropianowa postanowiłam spróbować. I tak mam zaprzęg z dwoma reniferami.




Zapraszam na konkurs (klik)
Zrób sobie Mikołajkowy prezent !!!
Więcej informacji TUTAJ