wtorek, 23 maja 2017

Maki

   Wspomnienie... Maki przywołują w mojej pamięci pieśń "Czerwone maki na Monte Cassino"...


DRUTY CZY SZYDEŁKO?
 
 Tym razem  do mojego projektu zdecydowałam się wybrać druty, mimo że drobne elementy najlepiej wyglądają zrobione szydełkiem. Od lat fascynuje mnie przełożenie schematów szydełkowych na druty i wciąż się przekonuję, że nie wszystko co dobrze wygląda schodząć z drutów da się odtworzyć szydełkiem i na odwrót. Niestety w mojej miłości do drutów jestem ślepa, a szydełka używam okazjonalnie. Misterne szydełkowe kwiaty pozostawiam póki co innym i zabieram się za kwiaty robione na drutach.

STOPIEŃ TRUDNOŚCI

Myślę, że każdy powinien sobie poradzić z wydzierganiem maków. Nie jest to trudne, a daje ogromną satysfakcję. Do swojego projektu wybrałam druty 3,5 mm oraz włóczki pasujące grubością do drutów.

Największą trudność stanowią pierwsze cztery rzędy kiedy na drutach mamy 120 oczek. Ich przerabianie jest dość mozolne. Po przejściu tego etapu, praca przebiega ekspresowo. Dzięki nabraniu tak dużej liczby oczek, a następnie zredukowaniu ich w piątym rzędzie do 40 uzyskujemy pofalowany brzeg, który ładnie imituje płatki maków. 

Osoby zainteresowane szydełkiem stworzyłyby zapewne każdy z płatków oddzielnie, oddając tym samym całą naturę kwiatów. Być może ja też niebawem skuszę się na eksperymenty. 

 WYDAJNOŚĆ WŁÓCZKI

Z pojedynczego motka czerwonej włóczki udało mi się stworzyć 20 maków. 




8 komentarzy:

  1. Przyznam, że na drutach nigdy kwiatów nie tworzyłam. Myślę, że to całkiem fajny pomysł. Wyszły bardzo ładne maki :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Maki są śliczne. Jestem ciekawa ich przeznaczenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne! Czy możesz zdradzić więcej szczegółów robótki? Bardzo bym chciała takie zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się przygotować instrukcję wykonania maków :)

      Usuń
    2. Super :))) Będę bardzo wdzięczna :)))

      Usuń