Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2017

Marshall - piesek z bajki "Psi patrol"

Wracam do tematu maskotek dla dzieci. Jakiś czas temu pokazywałam pieska Chasa (klik). Uznałam, że zasługuje on na towarzysza i stworzyłam strażaka Marshalla.
 Aby stworzyć maskotkę posiłkowłam się filmem i blogiem do których linki podałam poniżej. Jest to ten sam film na podstawie którego stworzyłam Chasa.


MOJE POMOCE


Link do filmu https://www.youtube.com/watch?v=olzUYMUsJK0
Link do bloga http://amigurumilacion.blogspot.com.es/2016/03/patrulla-canina-amigurumi-tutorial.html

 Wydawało mi się, że praca pójdzie sprawniej niż w przypadku pierwszego pieska, ponieważ tworząc głowę maskotki pracowałam tylko z jednym kolorem. Uniknęłam dzięki temu przekładania nitek. Wydaje mi się, że nie opanowałam techniki pracy z dwoma kolorami w wystarczającym stopniu. Ale mam nadzieje, że przy kolejnym projekcie praca pójdzie sprawniej.


Niektóre elementy maskotki musiałam zaprojektować sama, ale myśle, że mogę uznać ten projekt za udany.   Marshall jest dalamatyńczykiem dlatego czarne cętki wyszyłam za…

Chór aniołków

Przedstawiam Wam małe grono ośmiu aniołków. Wykonywałam je w podobny sposób jak opisywane TUTAJ i TUTAJ. Aniołki doczekały się drobnych modyfikacji, bo nikt nie lubi szablonowych rzeczy :). Aby praca przy nich przebiegała w miłej atmosferze każdy z nich otrzymał imię mojej ulubionej postaci z ksiażek lub filmów. Wyjatkiem jest jedno z imion. Zaczynamy ☘



SANSA 

Tak naprawdę moją ulubioną bohaterką jest Kalisi, ale wybierając imiona dla aniołków zupełnie o niej zapomniałam. Być może sprawił to fakt, że większość aniołków była w kolorze różowym, natomiast Kalisi zdecydowanie kojarzy mi sie z kolorem niebieskim.  Jesli chodzi o Sansę to może nie jest to do końca moja ulubiona bohaterka, ale jej imie bardzo mi się spodobało. Sansa jest bohaterką książek G.R.R. Martina "Sagi Pieśni Lodu i Ognia" oraz serialu "Gra o tron" (2011-). Zachwyciła mnie jej suknia ślubna (klik), której wzór kojarzy mi się z warkoczami zrobionymi na drutach.


SCARLETT

  Niezapomniana bohaterka k…

Zgubiona rękawiczka Kubusia i zakładka do książki

W dzisiejszym wpisie zaprezentuje rękawiczki z motywem sowy oraz zakładke do książki zrobioną z końcówek włóczki :)

Rekawiczki z motywem sowy

  Historia tego projektu rozpoczęła sie w momencie, kiedy Kubuś zgubił rekawiczkę od kompletu. Ponieważ był to ulubiony komplet Kubusia brak jednej rękawiczki doprowadził do nieznośnej atmosfery. Pozostała czapeczka i jedna, samotna rękawiczka (widoczna na pierwszym zdjęciu w środku). Niestety komplet nie był zrobiony na drutach. Był to produkt fabryczny.
 ROZSZYFROWANIE WŁÓCZKI

 Włóczka, z której były wykonane rękawiczki to połączenie dwóch nitek: grubszej kremowej i cieńszej brązowej. Dokupienie takiej włóczki graniczyło z cudem, co potwierdziły odwiedziny w trzech pasanteriach.  Nie mogłam poddać się tak łatwo.
  Istnieje możliwość zdobycia włóczki cieniowanej, która tworzy w gotowej robótce paski, ale mi chodziło o włóczkę  jednolitą (mimo dwóch kolorów) na całej grubości. Co zrobic w takim wypadku?  Pomocne okazują się odwiedziny w sh :).
  M…

Zwykła czapka

Czasem mam ochotę zrobić zwykłą czapkę. Ponieważ proste robótki są zawsze uniwersalne, mój wybór padł na ścieg dżersejowy prawy. Ale zanim podjęłam tą decyzję skusiłam się na wzór ściągaczowy, a dokładnie ściągacz podwójny. Wykonałam próbkę, którą naciągnęłam do granic możliwości i szczęśliwa z powodu niewielkiej liczby oczek, które muszę nabrać, zabrałam się do pracy.
 I tak płynęłam na podwójnym ściągaczu, aż do zakończenia czapki. W dodatku zdecydowałam się na pojedynczą nitkę włóczki i grube druty. Efekt całego zabiegu był taki, że miałam obcisłą niczym czepek pływacki czapkę, dodatkowo bardzo cienką i brzydką. Nie było ratunku dla tego prostego tworu. Nastąpiło prucie.


  Kiedyś miałam zwyczaj fotografowania nieudanych tworów. Teraz bywa z tym różnie.  Zazwyczaj kiedy uznaje swoją porażkę zegar wskazuje późne godziny nocne.  Światło nie nadaje się więc do robienia zdjęć i następuje błyskawiczne prucie bez uwiecznienia niezrozumiałych robótek. Szczerze jednak odradzam tak szybkie…